Problem przeglądania pornografii na służbowych komputerach dotarł do kolejnej agencji rządowej w USA. Jak można przeczytać w tym doniesieniu, pracownicy amerykańskiej Agencji Obrony Antybalistycznej - aż pół tuzina z ponad osiem tysięcy,  miało dostęp do zastrzeżonych stron lub ściągało niestosowne materiały. Oryginalny tekst doniesienia znajdziesz tutaj